Magic moments


Powódź światła
zalała pokój,
zgasła gołębim cieniem
i znów rozbłysła,

wzięłam aparat,
wyszłam do ogrodu,
pachniało czarami,

słońce odprawiało obrzędy zachodu
a niebo
było tak pąsowe,
że poczułam się jak we wnętrzu gigantycznej róży :)
























szkoda, że dzisiaj pada,
chociaż... dzieci mawiają: podlewa :)













Komentarze

  1. Witaj
    Piękne zdjęcia:)
    I u nas pada, ale czas można wykorzystać na relaks w wolnym od pracy dniu- tak mam.
    Serdeczności zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Odwiedziny

Obserwatorzy