wtorek, 27 września 2016

Poranne impresje






Jesienne mgły...

zdaje się, że poranek chce zanurzyć się w nie po pas -
sunie od wschodu i lśni radością :)

słońce śmieje się z niego:
już tyle lat
a on zawsze jakby je widział pierwszy raz... :)














little----things.blogspot.com


sobota, 24 września 2016

Dzień otwarty Zajezdni Tramwajowej



Za nami już kilka podobnych wydarzeń, podczas których jest możliwość podpatrzenia z bliska różnych zawodów,
dzieci zafascynowane - komentują i wyobrażają sobie siebie
za lat kilka,
kilkanaście -
jaką szkołę wybiorą, 
jaki zawód,
coraz dłuższe te nasze rozmowy
i pytań coraz więcej,
cieszę się, że są takie dni
- można trochę zobaczyć na żywo :)



parada tramwajów





zapraszam :)


piątek, 23 września 2016

Powitanie jesieni


Dłonią ciepłą od słońca mgły ze ścieżek strąca,
w szelest liści wplata wiersze swoje,
czule wita swą jesień szpakowaty pan wrzesień,
znów pobędą przez chwilę we dwoje :)

















little----things.blogspot.com




czwartek, 22 września 2016

W siną dal :)



Odrobina szczęścia dobrze im zrobi - pomyślałam na wieść o dniu darmowych przejazdów koleją,

Europejski Dzień Bez Samochodu spędziliśmy bardzo podróżniczo :)





dziś też ostatni dzień lata...
miła wierzba witką mnie trąca:
"Głowa do góry!"


środa, 21 września 2016

Wrześniowe patio



Wiatr spłynął w ciepłe liście gruszy,
opływa werandę owocową wonią,
siedzimy, rozmawiamy,
zapatrzeni w słoneczne popołudnie,

wkrótce jesień zaszumi w ogrodzie,
wieczorny chłód zatrzyma nas w domu,
rozpalimy ogień w kominku,
zrobimy herbatę z miodem,
letnie chwile staną się wspomnieniem...


























http://little----things.blogspot.com/


niedziela, 18 września 2016

Wrześniowe radości



Powolutku wszystko się układa,
wrześniowe początki, pełne emocji, miłe są,
jednak gdy one opadną, robi się jeszcze milej :)

kupiłam paprotki,
cztery pędy winorośli,
usmażyłam gofry
- świętujemy powrót spokoju :)










 little----things.blogspot.com

sobota, 17 września 2016

Magic moments


Powódź światła
zalała pokój,
zgasła gołębim cieniem
i znów rozbłysła,

wzięłam aparat,
wyszłam do ogrodu,
pachniało czarami,

słońce odprawiało obrzędy zachodu
a niebo
było tak pąsowe,
że poczułam się jak we wnętrzu gigantycznej róży :)
























szkoda, że dzisiaj pada,
chociaż... dzieci mawiają: podlewa :)













piątek, 16 września 2016

Lato barwami się dopełnia


Wrześniowe popołudnie,
powietrze pełne refleksów
- słońce podświetla liliowym różem kępy onętków,

cisza wokół
i tylko wrony słychać w oddali
- polatują nad traktorem,
jak mewy za statkiem.



























środa, 14 września 2016

Muzeum Śląskie


Odbyliśmy podróż w czasie,
niezwykłą...
wzruszającą...

i na dnie serca została wdzięczność,
za czasy, w jakich dane nam żyć...

Muzeum Śląskie - link 









podczas budowy


























































taras widokowy na szczycie szybu















poniedziałek, 12 września 2016

Urodzinowe garden party


- Goście! Goście!

... a z nimi dużo radości, gwaru, opowieści i żartów :)





















pierwszy raz zrobiłam dzban Sangrii z owocami :)






homemade sangria







summer party table, garden party
























płomienne serce :)


.

.
Kopiowanie i wykorzystywanie treści bloga bez mojej zgody jest naruszeniem praw autorskich i podlega odpowiedzialności zgodnie z postanowieniami ustawy o prawie autorskim.

Life is not about waiting for the storm to pass...
It's about learning to dance in the rain.