Nadzieja

Naniosło chłodu nocą
ale za oknem,
nad łąką,
promienie słońca niestrudzenie roświetlają okap chmur,
gdzieniegdzie smużkami ciepłego światła
przebijają zawiesisty błękit
i z wigorem budzą nowy dzień,






jeszcze błąkają się po polach resztki porannej wilgoci
ale w myślach wzbiera przeczucie,
że pora deszczowa minęła,

może znów będzie można przebrać się w kostium
i spędzać godziny na rozmowach ze słońcem?



Komentarze

  1. Od poniedziałku poprawa pogody i słoneczko😊 będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie dobrze! to mi się podoba :) pozdrawiam!

      Usuń
  2. Witaj !
    I u nas chłodno, deszczowo. Szkoda, bo się urlopuję.
    Pozdrawiam za to cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również cieplutkie pozdrowienia przesyłam i zaraz pogadam z tym słońcem, by się nie leniło :)

      Usuń
  3. ja to się już w kostium nie przebiorę no chyba, że w kostium/garsonkę a nie kąpielowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, nie mów hop ;) i proszę mi tu zostać w wakacyjnych Gdańskich nastrojach :)

      Usuń
    2. kochana ale w Gdańsku bynajmniej nie było pogody na plażowanie. Byłam na plaży 1 dzień siedziałam w swetrze :D

      Usuń
  4. I u mnie chłodno.
    Trzy dni temu przeszła nawałnica.
    Połamała drzewa w Małym Lasku i owocowe.
    Zniszczyła słoneczniki, pozrzucała donice i skrzynki z kwiatami.
    Mam nadzieję, że wróci lato chociaż w powietrzu czuć już jesień.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojoj, tyle szkód! tak żal potem tych roślin, tej radości jak rosły, ja to dobrze rozumiem, sama bardzo przeżywam takie rzeczy.
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Odwiedziny

Obserwatorzy