Home sweet home


Na dnie walizki znalazłam trochę piachu z wakacji
- wytrzepałam,
i w książkach było go trochę
- wytrzepałam,

z duszy -
nie wytrzepię :)













niech zostanie...
poszumi czasem,
poszeleści,

dołączy do innych miłych sercu dźwięków:

muzykujących świerszczy w ogrodzie,
kogucika w oddali,
mruczącego kominka
i pralki żwawo wirującej bębenkiem -

dobrze wrócić do domu :)
















Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty

Odwiedziny

Obserwatorzy