I serce zaczyna bić rytmem radosnego wzruszenia...


Jak można sprawić sobie radość w czerwcu?

przejąć się bzowym drzewkiem, które najsłabiej kwitło,
poczytać o zaletach odmładzającego cięcia,
wziąć sekator, obciąć gałęzie i resztki przekwitłych kwiatostanów,
martwić się, że się przesadziło,
przepraszać co dzień za to barbarzyństwo,

obudzić się pewnego ranka i dojrzeć multum zielonkawych pędów :)

gotowe :)











Komentarze

Popularne posty

Odwiedziny

Obserwatorzy