wtorek, 31 maja 2016

Kalinowy maj


Kaliny w muślinie śnieżnej bieli.
Już nie :)
Była bitwa na majowe śnieżki i obsypywanie się kwiatami.
Zostały białe dywany :)








środa, 25 maja 2016

Różane odliczanie


Róże całe w pąkach. Nie da się myśleć o niczym innym jak o szaleństwie kwitnienia lada moment.





Tymczasem lśnią liście






Nie wszystkie. Niektóre są ciemne i matowe. Może to powściągnięcie blasku jest po to, by nie zapierało tchu i nie odbierało mowy? :)


sobota, 21 maja 2016

O świcie



Słońce przetyka firanki różowym blaskiem. Woń bzów wypełnia dom. Każda potencjalna radość mogłaby czerpać zachętę z tego poranka :)










piątek, 13 maja 2016

niedziela, 1 maja 2016

.

.
Kopiowanie i wykorzystywanie treści bloga bez mojej zgody jest naruszeniem praw autorskich i podlega odpowiedzialności zgodnie z postanowieniami ustawy o prawie autorskim.

Life is not about waiting for the storm to pass...
It's about learning to dance in the rain.