Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Małymi kroczkami

Przypływy i odpływy...
czas witalności, obfitości doznań
i czas uspokojenia, kiedy żywioły cofają się i odsłaniają to, co pod spodem...
kamyki, muszle, skarby...

tak widzę jesień -
zanim nadejdzie kolejny przypływ mocy i wrażeń,
pewnie nie prędzej niż w marcu,
można pochylić się nad tym, co odkryte :)

w tym roku znalazłam kilka trosk,
którymi muszę się zająć, by przestały boleć
i kilka dobrze rokujących marzeń :)

ale zajmę się wszystkim powolutku,
małymi kroczkami,
są tak małe, że nie wzbudzą zniechęcenia
- małe kroczki z odrobinką starań, bez nadmiaru wizji,
chwilka dziennie,
w sam raz, by coś się się zadziało, a nie zmęczyło :)




Najnowsze posty

Listopadowa radość

Szyjemy kolory po niemiecku :)

Home therapy

O zapachach mów do mnie jeszcze...

Malta w październiku

Jesienna podróż

Dni mocy :)

Moje poglądy pedagogiczne i kilka słów o ED

Piknik pod zamkiem

Jesienne przyjęcie w ogrodzie

ED czyli nasze życie alternatywne

Jezioro po sezonie

I hope you are dancing...

Tęskni mi się

Powrót na wieś

Babie lato nad morzem

Wiatr w żagle

Odwiedziny

Obserwatorzy